Po kilkumiesięcznych staraniach radnego Kacpra Kłącza z Komisji Infrastruktury przy RDS uprzątnięto parking i lasek pomiędzy ulicami Kartuską 22/24 i Malczewskiego. Teren ten z racji swojego „kameralnego” położenia upodobali sobie amatorzy napojów alkoholowych, spożywanych na świeżym powietrzu. Stał się również miejscem, w które podrzuca się odpady i śmieci...

Z procederem tym walczy od kilku miesięcy radny Kłącz:

"Pierwsze pismo w sprawie uprzątnięcia terenu z zalegających tam śmieci, wycięcia chaszczy, połamanych i uschniętych gałęzi wystosowałem do Gdańskich Nieruchomości wczesną jesienią 2019 roku. Próbowałem również załatwić sprawę przez kilkukrotne zgłoszenia sprawy na Gdańską Mapę Porządku, niestety bezskutecznie. Sprawa była na tyle poważna, że bytujący w tym miejscu pijacy zaczęli rozpalać ogniska, co groziło pożarem" – relacjonuje radny.

Sytuacja się zmieniła, gdy sprawa trafiła na biurko pani Wioletty Wątróbskiej z Działu Utrzymania Porządku i Czystości Gdańskich Nieruchomości. Urzędniczka wykazała daleko idącą chęć pomocy. Kilka dni temu skierowała ekipę, która dokonała przecinki zieleni i przygotowania śmieci do wywózki.  W tym tygodniu pojawił się drugi zespół pod kierownictwem brygadzisty Patryka Gramsa, który załadował i wywiózł łącznie trzy kontenery śmieci, butelek, plastiku oraz wyciętych gałęzi. Na miejscu pozostał jedynie podrzucony w ubiegłym tygodniu spalony wrak samochodu.

Pozostaje mieć nadzieję, że okoliczni mieszkańcy będą interesowali się tym terenem i nie dopuszczą do jego ponownego zaśmiecenia. Jeżeli znacie Państwo na Siedlcach podobne miejsca, dajcie nam znać. Będziemy wspólnie podejmowali działania mające na celu zaprowadzenie porządku w tak zaniedbanych miejscach.

Mirosław Koźbiał

Rada Dzielnicy Siedlce

Fot. Kacper Kłącz