Zaledwie przez kilka tygodni był względny porządek w miejscu byłego „śmietnika wstydu” przy ul. Wieniawskiego. Część mieszkańców okolicznych bloków nie mogła dłużej tolerować tego stanu i już przed świętami zaczęła zagracać plac po wiacie śmietnikowej. Aktualnie znajduje się tam komplet zużytych opon, stare dywany, płyty meblowe, deska do prasowania i inne ogólnie pojęte rupiecie...

Widać również pięć brodzików, ale te najpewniej zostały podrzucone przez jakąś firmę budowlaną, która chciała zaoszczędzić na wywozie odpadów do Zakładu Utylizacyjnego. Pozbywanie się w tym miejscu odpadów to nic innego jak efekt kuli śnieżnej. Wystarczy, że ktoś zacznie, za chwilę znajdzie się kilku naśladowców, wszystko dzieje się przy ogólnym przyzwoleniu społecznym. Najwidoczniej niektórzy mieszkańcy dobrze się czują, żyjąc w okolicy takiego śmietniska i traktują to jako lokalny folklor.

Podobne składowisko odpadów budowlanych powstaje na ul. Zakopiańskiej, obok schodów prowadzących do ul. Tarasy. Co tam się znajduje, widzą Państwo na załączonych zdjęciach. Oba tematy zgłaszamy Straży Miejskiej z prośbą o interwencję. Temat został zgłoszony na: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

Mirosław Koźbiał

Rada Dzielnicy Siedlce

fot. Mirosław Koźbiał