Od prawie dwóch tygodni na ul. Kartuskiej 147 stało porzucone BMW na numerach z Kwidzyna. Można zrozumieć, że w drodze popsuł się samochód, ale czy kierowca musiał go postawić w poprzek drogi, blokując prawie cały pas ruchu, bezpośrednio przed przejściem i zakrętem? Jak poinformowali mnie okoliczni mieszkańcy i właściciele biznesów, były przynajmniej dwa groźne przypadki, w których kierowcy omijający BMW o mało nie potrącili pieszych na przejściu. W środku auta koczował młody Ukrainiec obawiający się, że samochód zostanie rozkradziony.

Sprawą zajął się Zarząd Dzielnicy. Dzięki kolejnej skutecznej interwencji w odpowiednich jednostkach miejskich, dzisiejszego wieczoru usunięto wrak z naszej dzielnicy.

Zarząd przypomina, że tego typu sprawy można załatwić, zgłaszając je do Gdańskiego Centrum Kontaktu lub do Rady Dzielnicy.

Mirosław Koźbiał

Rada Dzielnicy Siedlce

fot. Mirosław Koźbiał